Wypowiedzi po sparingu Polonia - Zenit
Autor:
Michał Kubis, Filip Cerny
Autor fotografii:
Filip Cerny
Data dodania:
2010-02-09 10:35
Komentarzy:
1
Żródło:
własne
Poleć znajomemu:
Powiększ tekst


Co sądzą o wczorajszym meczu piłkarze oraz drugi trener "Czarnych Koszul"?
Adrian Mierzejewski: Najważniejsze, że wygraliśmy. To zwycięstwo nam się przyda, napompuje nas trochę mentalnie. Niektórzy mogą nie mieć okazji zagrać z takim zespołem, a tym bardziej wygrać. Cieszy to, że zagralismy kolejny sparing "na zero" z tyłu. Dobrze graliśmy w obronie, bardzo dobrze bronił "Przyroś", podobnie jak wczoraj [w niedzielę - przyp. red.] Radek Majdan. Troszeczkę martwią akcje ofensywne, których wciąż nie jest za dużo. Cieszy bramka ze stałego fragmentu gry. Widać, że praca na treningach przynosi efekty. Zenit jest zespołem z najwyższej półki, a wielu jego zawodników zarabia więcej niż my wszyscy razem wzięci.
Tomasz Jodłowiec: Każdy musiał się zmobilizować z uwagi na klasę przeciwnika. Było widać od pierwszej minuty, że nie przestraszyliśmy się i nie pozwoliliśmy grać swobodnie rywalowi. Pierwsza połowa wyglądała bardzo dobrze, co potwierdziliśmy bramką. W całym meczy rywal grał bardzo twardo, ale my również. Widać było, że przeciwnik podszedł do tego meczu na poważnie. Zenitowi zależało na dobrym wyniku, na pewno chciał z nami wygrać, jednak my wysoko zawiesiliśmy poprzeczkę.
Andreu Guerao Mayoral: Zagraliśmy bardzo dobry mecz. Widać, że drużyna zaczyna tworzyć całość i gra coraz lepiej. Rozumiemy to, co przekazuje nam trener i staramy się to przenieść na boisko. Graliśmy przeciwko świetnemu rywalowi, który pokazał swoją klasę, oczywiście wynik w sparingu nie jest najważniejszy ale niecodziennie wygrywa się z Zenitem. Coraz lepiej rozumiem się z resztą drużyny. Rozumiem już, w jaki sposób grają koledzy, oni też przyzwyczajają się do mojego stylu. Biorąc pod uwagę, że jestem tu dopiero 6 dni, uważam, że jest bardzo dobrze. W tym systemie, w którym gramy, moim zadaniem jest przede wszystkim dawanie równowagi drużynie w środku boiska. Drugim moim zadaniem jest inicjowanie akcji ofensywnych, wychodzenie z piłką do przodu, dawanie impulsu kolegom do gry ofensywnej. Dzisiaj grałem cały mecz, ale sądzę, że ci którzy grali 90 minut jutro zostaną zmienieni przez innych.
Jon Bakero: W pierwszej połowie kontrolowaliśmy grę, utrzymując się długo przy piłce. W drugiej części spotkania, to Zenit był przy piłce częściej od nas, jednak zagraliśmy solidnie w obronie i wyprowadziliśmy kilka kontrataków. Piłkarze pracowali wspaniale i widać, że coraz lepiej rozumieją nasz pomysł na futbol.
Logowanie
Aby dodawać własne komentarze, Musisz założyć konto na ksppolonia.pl
Nie pamiętasz hasła? Przypomnij.
Pamiętaj!
Komentarze
IP 82.210.***































