Wyniki piątkowych meczów Ekstraklasy
Autor:
Daniel Szablewski
Data dodania:
2010-03-05 22:08
Komentarzy:
2
Żródło:
własne
Poleć znajomemu:
Powiększ tekst


Dzisiaj rozegrano dwa spotkaniach w ramach rozgrywek polskiej Ekstraklasy. Krakowska Wisła niespodziewanie uległa Arce, natomiast Korona wygrała już drugie spotkanie po wznowieniu rozgrywek.
Spotkanie Korony z Polonią Bytom już od samego początku było bardzo emocjonujące. Gospodarze wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego ruszyli do ataku i w 6. minucie Maciej Tataj umieścił piłkę w bramce gości. Radość z prowadzenia była bardzo krótka, ponieważ gol nie został uznany. Dwie minuty później groźną akcją popisała się Polonia. Z czasem gra się wyrównała i dopiero pod koniec pierwszej połowy groźniej zaatakowali koroniarze. Poloniści bronili się rozpaczliwie, ale nie dopuścili do utraty bramki. Podobnie rozpoczęło się drugie czterdzieści pięć minut. W 50. minucie obrona bytomian popełniła błąd nieopodal własnej bramki, którego jednak nie wykorzystał Edi. Odpowiedź polonistów była natychmiastowa – Radzewicz wpadł w pole karne i tylko dzięki interwencji Małkowskiego, Korona nadal remisowała. Trzeba szczerze przyznać, że druga połowa była ciekawsza od pierwszej. Świadczy również o tym gol, który padł w 66. minucie! Dośrodkowanie z rzutu wolnego wykorzystał Stano. Warto nadmienić, że ten zawodnik zdobył zwycięskiego gola również tydzień temu, w meczu przeciwko Jagiellonii. Trzy minuty później Korona mogła prowadzić 2:0, ale Skaba w fenomenalny sposób przeniósł piłkę nad poprzeczką. Im bliżej było końca, tym częściej atakowali poloniści, którzy byli bardzo bliscy wyrównania w 87. minucie. Maciej Bykowski przedarł się w pole karne kielczan, ale oddał strzał tuż nad bramką. Ponadto minutę wcześniej został usunięty z boiska Michał Zieliński. Ciekawostką jest to, że zawodnik, który otrzymał czerwoną kartkę, grał jeszcze niedawno w Polonii Bytom. W spotkaniu zagrało kilku byłych piłkarzy „Czarnych Koszul”, tj. Cezary Wilk, Krzysztof Gajtkowski, Maciej Tataj (Korona) i Maciej Bykowski (Polonia).
Wisła, tak jak Cracovia, przeniosła miejsce rozgrywania swoich meczów z Sosnowca na stadion krakowskiego Hutnika. Ponadto spotkanie z Arką odbyło się bez udziału publiczności. Pierwsze minuty batalii wskazywały na to, że wiślacy bez problemu wygrają z Arką. Goście otrząsnęli się z przewagi Wisły dopiero w 15. minucie, kiedy fatalny błąd przy interwencji poza polem karnym popełnił Mariusz Pawełek. Jednak Tshibamba strzelił z ostrego kąta ponad poprzeczką. Kolejne minuty ponownie należały do Wisły, która nadal nie potrafiła wykorzystywać wypracowanych okazji. W 35. minucie kuriozalny błąd popełnił Marcelo, pozwalając przyjąć piłkę Tshibambie. Arkowiec zdecydował się na strzał, który został wybroniony przez Pawełka, lecz przy dobitce bramkarz Wisły nie miał żadnych szans i krakowanie przegrywali 0:1. Na początku drugiej połowy wiślacy mogli wyrównać, ale w dogodnej sytuacji Małecki nieczysto uderzył piłkę i nie sprawił tym żadnego zagrożenia Arce. Po chwili kolejny błąd popełnił Marcelo. Do piłki dopadł Ława, który podał do Trytki, a ten uderzył tuż nad poprzeczką. Wiślacy dążyli do zdobycia gola, ale w fatalny sposób marnowali okazje, które mogły przynieść im przynamniej remis. Krakowska drużyna przegrała kolejne spotkanie i coraz głośniej mówi się o tym, że z zespołem pożegna się trener Maciej Skorża.
Korona Kielce - Polonia Bytom 1:0
Pavol Stano (66.)
Wisła Kraków - Arka Gdynia 0:1
Joel Omari Tshibamba (35.)
Logowanie
Aby dodawać własne komentarze, Musisz założyć konto na ksppolonia.pl
Nie pamiętasz hasła? Przypomnij.
Pamiętaj!
Komentarze
IP 89.72.5***
Strzyżenie z myciem czy bez???
IP 83.8.19***




























