Zmienne szczęście koszykarskich Polonii
Autor:
Jakub Kwiecień
Data dodania:
2010-04-08 16:14
Komentarzy:
0
Żródło:
polonia2011.waw.pl / polonia.waw.pl
Poleć znajomemu:
Powiększ tekst


Koszykarze Polonii 2011 przegrali wczoraj 70:98 z Czarnymi Słupsk, w swoim ostatnim meczu w Polskiej Lidze Koszykówki. Z kolei koszykarze Polonii Azbud pokonali Sportino 80:70 i zajęli 7. miejsce na koniec sezonu zasadniczego.
Polonia 2011 Warszawa - Energa Czarni Słupsk 70:98 (24:29, 15:24, 14:28, 17:17)
Pierwsza kwarta meczu z Czarnymi była wyrównana. Goście grali bardzo skutecznie. Bezbłędny na parkiecie był Chris Booker. W odpowiedzi punkty dla Polonii 2011 zdobywali: dominujący pod koszem Rafał Bigus i skuteczny na obwodzie Piotr Pamuła. Mimo wyrównanej gry, na prowadzeniu byli jednak gracze ze Słupska.
Początek drugiej kwarty należał do Czarnych, którzy po szybkich 6 punktach wyszli na dziewięciopunktowe prowadzenie, które utrzymywało się przez większą część tej części gry. Gra kosz za kosz nie pozwalała Polonii 2011 zbliżyć się do rywali, ale goście nadal byli w zasięgu gospodarzy. Zespół ze Słupska większość swoich punktów zdobywał z pod kosza. Taka konsekwentna gra pozwoliła zdobyć gościom do przerwy 14 punktów przewagi.
Drugą połowę od pierwszego celnego rzutu z gry rozpoczął Dardan Berisha. Goście błyskawicznie jednak odpowiedzieli i w 3 minuty trzeciej kwarty zdobyli aż 13 punktów. Przewaga Czarnych osiągnęła nawet 21 punktów. Koszykarze ze Słupska w pełni kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku i raz po raz zdobywali punkty.
W czwartej kwarcie przewaga gości nadal rosła i było już pewne, że młody zespół z Warszawy nie wygra w pożegnalnym spotkaniu.
Więcej informacji na oficjalnej stronie Polonii 2011.
Sportino Inowrocław - Polonia Azbud Warszawa 70:80 (23:22, 15:19, 14:16, 18:23)
Koszykarze Polonii Azbud pokonali Sportino 80:70 i zajęli 7. miejsce na koniec sezonu zasadniczego PLK. Oznacza to, że w walce o play-off zmierzą się ze Zniczem Jarosław, który zajął 10. miejsce. - To był ciężki mecz, bo nie jesteśmy jeszcze w optymalnej formie. Cały czas nad nią pracujemy. Do rozpoczęcia rywalizacji ze Zniczem czasu niewiele, ale jestem dobrej myśli - przyznaje trener Wojciech Kamiński.
- Prowadziliśmy praktycznie od początku spotkania. Pod koniec pierwszej kwarty po naszych błędach Sportino odrobiła kilka punktów i nawet wyszło na prowadzenie. Tak samo stało się w ostatnich minutach drugiej kwarty. Schodziliśmy do szatni z przewagą trzech punktów, a mogliśmy z większą. Dobrze zaczęliśmy drugą połowę i udało nam się już utrzymać przewagę do końca - relacjonuje Kamiński.
Mimo, że mecz ze Sportino nie był łatwy, to był okazją, aby więcej czasu dostali zawodnicy, którzy do tej pory nie grali regularnie. Kapitan "Czarnych Koszul" Michał Przybylski grał 27 minut - zdobył 10 punktów i miał 7 zbiórek. To jego najlepszy występ w tym sezonie. 15 minut na parkiecie spędził Alan Czujkowski, który ustanowił swój rekord w PLK - 8 punktów, a pierwszej punkty w ekstraklasie zdobył Michał Kuśmierz
Pierwsze spotkanie fazy pre-play-off ze Zniczem Jarosław już w najbliższą sobotę w Warszawie, o godzinie 18:00 w hali "Koło".
Więcej informacji na oficjalnej stronie Polonii Azbud.
Logowanie
Aby dodawać własne komentarze, Musisz założyć konto na ksppolonia.pl
Nie pamiętasz hasła? Przypomnij.
Pamiętaj!
Komentarze






























