Maciej Sadlok piłkarzem Polonii
Autor:
Daniel Szablewski
Autor fotografii:
Zbigniew Luchciński
Data dodania:
2010-09-01 12:50
Komentarzy:
7
Żródło:
własne
Poleć znajomemu:
Powiększ tekst


Maciej Sadlok został nowym piłkarzem Polonii. Reprezentacyjny obrońca związał się z "Czarnymi Koszulami" czteroletnią umową. Rundę jesienną obecnego sezonu spędzi na wypożyczeniu w chorzowskim Ruchu.
Sadlok urodził się 29 czerwca 1989 roku w Oświęcimiu. Przygodę z piłką rozpoczął w Pasjonacie Dankowice, z którego przeniósł się w 2007 roku do Ruchu Chorzów. Młody zawodnik występuje w drużynie „Niebieskich” na pozycji środkowego, bądź lewego obrońcy. Aczkolwiek swoje umiejętności lepiej wykorzystuje na boku defensywy, natomiast na środek jest przenoszony z powodu braku w zespole typowych środkowych obrońców.
W pierwszym sezonie w Ekstraklasie zaliczył osiem spotkań, w tym dwa w pierwszej jedenastce i jedno pełne. Ponadto zagrał w pięciu meczach Pucharu Ekstraklasy, dwóch Pucharu Polski i dziewięciu Młodej Ekstraklasy. W kolejnym sezonie stał się podstawowym piłkarzem pierwszej drużyny, będąc wystawianym w dwudziestu trzech spotkaniach (w tym dziewiętnaście od pierwszego do ostatniego gwizdka arbitra). Poprzedni sezon może uznać za najbardziej udany – trzydzieści dwa mecze w Ruchu, trzecie miejsce w lidze i debiut w seniorskiej reprezentacji Polski. Aczkolwiek w listopadzie 2009 roku wszedł tylko na minutę w meczu przeciwko Rumunii, więc prawdziwy debiut nastąpił cztery dni później z Kanadą, gdzie rozegrał pełne spotkanie. Suma sumarum reprezentował biało-czerwone barwy dziesięciokrotnie. Warto również wspomnieć, iż zaliczył sześć meczów w kadrze U-21. W bieżącym sezonie rozegrał pięć meczów w Europa League i cztery w polskiej Ekstraklasie.
Logowanie
Aby dodawać własne komentarze, Musisz założyć konto na ksppolonia.pl
Nie pamiętasz hasła? Przypomnij.
Pamiętaj!
Komentarze
IP 212.76.***
IP 83.6.24***
IP 83.24.1***
IP 212.76.***
IP 85.222.***
Mecz z Wisłą pokazał, że Maciej Sadlok na środku obrony to dużo lepszy piłkarz niż ten na skraju defensywy.
- Tego nie da się ukryć. Na lewej stronie nie czuję się tak pewnie. Nie daję drużynie tyle, ile powinienem. Szczególnie w ataku.
Po ostatnim meczu reprezentacji Polski z Kamerunem po raz pierwszy powiedział Pan o tym tak odważnie. Nie obawia się Pan, że dał tym samym pretekst Franciszkowi Smudzie, by pominąć Pana przy kolejnych powołaniach? To przecież on chce zrobić z Pana lewego obrońcę.
- Nie mam takich obaw, bo przecież powiedziałem prawdę i trener też to widzi. Dodałem również, że to dla mnie dobra szkoła i zagram wszędzie tam, gdzie ustawi mnie trener. Nawet takie słabe mecze jak ten z Kamerunem czy porażki z Ruchem w Lidze Europejskiej mają sens. Czasami trzeba dostać lanie, żeby potem zagrać tak jak z Wisłą
IP 83.24.1***
IP 83.24.2***
1. Raúl Bobadilla - Argetyńczyk, klub: Borussia Mönchengladbach.
2. Miguel Pedro - Portugalia, klub: Anorthosis Famagusta.
Polecam.






























