FOTO: Popołudnie pod znakiem testu
Autor:
Jakub Kwiecień
Autor fotografii:
Jakub Kwiecień
Data dodania:
2010-09-02 22:01
Komentarzy:
1
Żródło:
własne
Poleć znajomemu:
Powiększ tekst


Popołudniowe zajęcia "Czarnych Koszul" wyglądały zupełnie inaczej niż zazwyczaj. Na godzinę 16:00 sztab szkoleniowy zaplanował swoim podopiecznym 20-metrowy test biegowy - tak zwany "Beep test".
Przez niemalże półtorej godziny zawodnicy dobrani w pięcioosobowe grupy przychodzili kolejno na boisko boczne, gdzie czekali na nich trenerzy i polonijni medycy, wyposażeni w specjalistyczny sprzęt, niezbędny do wykonania pomiarów. Zawodnicy odbywali w grupach kilkunastominutowy bieg na 20-metrowym dystansie, a po zakończeniu wysiłku oddawali próbki krwi.
Wraz z piłkarzami czynny udział w teście wziął także asystent trenera Bakero - Piotr Stokowiec. Po zakończeniu zmagań poprosiliśmy go o przybliżenie kibicom przydatności "Beep testu":
- Testy te miały na celu zbadanie aktualnego poziom wytrenowania oraz zakwaszenia u zawodników. Rano wszyscy przeszli morfologię i badanie siły maksymalnej na platformie podczas wyskoków. Te rezultaty porównamy do wcześniejszych wyników badań. Zakończyliśmy właśnie pierwszy mezocykl. Była przerwa na kadrę, więc zawodnicy dostali kilka dni wolnego. Chcieliśmy teraz sprawdzić, w jakim są stanie, jeżeli chodzi o wydolność fizyczną. A także jak prezentują się ich parametry krwi i co dzieje się w organizmach. Obecny mikrocykl został opracowany pod kątem najbliższego ligowego pojedynku, w którym podejmiemy Koronę Kielce.
- Częstotliwość wykonywania tego testu jest uzależniona od systemu rozgrywek i samych możliwości. Aczkolwiek w głównej mierze leży to w gestii trenera i tego jak prowadzi zespół. Niektórzy trenerzy korzystają z tych testów raz na pół roku, a inni raz na miesiąc. Wyniki są analizowane i przeliczane w tabelach. Już za kilka godzin sztab trenerski wejdzie w posiadanie rezultatów. Będziemy wówczas wiedzieli jak dalej pracować z konkretnym zawodnikiem i jaki indywidualny program zastosować wobec niego. Gdy grałem w piłkę korzystaliśmy z podobnych testów, choć nie były aż tak wygodne. Obecnie niemalże na miejscu możemy ocenić zakwaszenie krwi i inne wskaźniki.





Logowanie
Aby dodawać własne komentarze, Musisz założyć konto na ksppolonia.pl
Nie pamiętasz hasła? Przypomnij.
Pamiętaj!
Komentarze
IP 95.160.***






























